Losing My Mind: Intymne spojrzenie na życie z chorobą Alzheimera

Zielarz i pisarz Thomas DeBaggio opisuje elokwentnie terror wywołany przez etykietę choroba Alzheimera . Jego książka łączy dzieła literatury faktu, literatury faktu i domniemanej literatury faktu, przedstawiające walki ich autorów z demencją demencji. Ogólnie rzecz biorąc, powinniśmy świętować takie próby podkreślenia perspektywy pacjenta, klienta lub konsumenta z opisem własnych doświadczeń pisarza z chorobą. Niemniej jednak wysiłki mające na celu informowanie i wpływanie na opinię publiczną za pośrednictwem takich książek zachęcają zarówno do krytyki, jak i do świętowania. Losing My Mind jest celowo zapisywany w kilku różnych głosach. Niekompletne cytaty z Białych ksiąg Johnsa Hopkinsa, raporty z postępu prac Instytutu Narodowego na temat Starzenia się oraz różne artykuły z czasopism opowiadają o tej książce. Chociaż odzwierciedlają pewną chęć do nauki, ostatecznie rozpraszają. Badania autora dotyczące książki nie zapobiegły błędom, takim jak twierdzenie, że donepezil spowalnia śmierć komórek nerwowych lub nadmierne uproszczenie problemów związanych z testowaniem apolipoproteiny E. Krótkie aforyzmy, podkreślone kursywą, zostały skonstruowane z troską o uchwycenie uogólnień dotyczących doznania otępienia, ale podobnie jak w dużej części książki, zdania te są nadmiernie dramatyczne i nadpisane. Jeden przykład pojawia się na końcu książki: Czy jest lepszy sposób na śmierć niż celebrowanie życia.
Główna część książki przekazuje mocne wspomnienia DeBaggia o wcześniejszym życiu i aktualnym stanie inteligencji autora. Historie z jego dzieciństwa – na przykład historia budowy kryształowego radia, gdy był skautem – miesza się z gniewem i przerażeniem jego procesu diagnostycznego. DeBaggio został rzecznikiem Stowarzyszenia Alzheimera, faworytem Noah Adamsa w National Public Radio oraz niechętnym, ale kradnącym nagrodę prelegentem na Światowym Kongresie Alzheimera, który odbył się w Waszyngtonie w 2000 roku. Obecnie pisze więcej książek o swoim doświadczeniu z demencją, być może zainspirowany sukcesem swojej pierwszej pracy.
To nie jest pierwsza książka, która sprawiła, że zakwestionowałem odpowiedniość etykiety choroby dla konkretnej osoby lub jako konstruktu społecznego. Czy taki elokwentny, inteligentny pisarz, a szczególnie ten, który tak graficznie opisuje niepowodzenie swojego pisma na końcu książki, ma chorobę Alzheimera. Być może otrzymał pomoc na piśmie, ale jeśli tak, dlaczego ta pomoc nie została wymieniona w jego podziękowaniach. Czy może mieć wariant choroby Alzheimera. Podano wskazówki dotyczące historii rodziny, ale wyniki badań dotyczące rodowodu tego 57-letniego mężczyzny nie są w pełni podzielone. Czy jest to demencja rodzinna, czy nie. Kwestie diagnozy i budowy społecznej choroby mają zasadnicze znaczenie dla tej książki ze względu na obawy wyrażane przez autora na temat jego etykiety.
Być może DeBaggio opisuje normalne starzenie się 57-latka. Czy może mieć łagodne, starcze zapomnienie, upośledzenie związane z wiekiem lub nawet łagodne upośledzenie poznawcze. To są etykiety. Które z nich są diagnozami choroby. Żaden. Co może być zwiastunem dalszego spadku zdolności poznawczych, a nawet demencji. Wszystkie, ale tak samo się starzeją, w takim czy innym stopniu
[więcej w: badanie emg warszawa, luk odruchowy, kardiolog kielce ]
[patrz też: wlosniki, kserofity, endometrioza w powłokach brzusznych ]